Zimę tego roku mamy srogą, ale mrozu się nie boimy. Lubimy dobrą zabawę w każdych (nawet ekstremalnych) warunkach. Aby sprawdzić czy to prawda zorganizowaliśmy kulig (wieczorem było -17 °C). Zjawili się prawie wszyscy.

Zabawa była ekstra – sanie ciągnięte przez konie, przepisowe ognisko. Po tak mroźnej imprezie przenieśliśmy się pod ciepły dach w zajeździe “Trzy Sosny” na dyskotekę połączoną z imprezą przy sowicie zastawionych stołach, która trwała prawie do rana.

Start typing and press Enter to search